Liturgia słowa na Boże Narodzenie

(Iz 52,7 – 10)

O jak są pełné wdzięku na górach nogi zwia­stuna rado­snej nowiny, który ogła­sza pokój, zwia­stuje szczę­ście, który obwiesz­cza zba­wie­nie, który mówi do Syjonu: Twój Bóg zaczął kró­lo­wać. Głos! Twoi straż­nicy pod­no­szą głos, razem wzno­szą okrzyki rado­sne, bo oglą­dają na wła­sne oczy powrót Pana na Syjon. Zabrzmij­cie rado­snym śpie­wa­niem, wszyst­kie ruiny Jeru­za­lem! Bo Pan pocie­szył swój lud, odku­pił Jeru­za­lem. Pan obna­żył już swe ramię święte na oczach wszyst­kich naro­dów; i wszyst­kie krańce ziemi zoba­czą zba­wie­nie naszego Boga.

(Ps 98,1 – 6)

REFREN: Zie­mia ujrzała swego Zbawiciela

Śpie­waj­cie Panu pieśń nową,
albo­wiem uczy­nił cuda.
Zwy­cię­stwo Mu zgo­to­wała Jego pra­wica
i święte ramię Jego.

Pan oka­zał swoje zba­wie­nie,
na oczach pogan obja­wił swoją spra­wie­dli­wość.
Wspo­mniał na dobroć i wier­ność swoją
dla domu Izraela.

Ujrzały wszyst­kie krańce ziemi
zba­wie­nie Boga naszego.
Wołaj z rado­ści na cześć Pana, cała zie­mio,
ciesz­cie się, wesel­cie i grajcie.

Śpie­waj­cie Panu przy wtó­rze cytry,
przy wtó­rze cytry i przy dźwięku harfy.
Przy trą­bach i przy dźwięku rogu,
na oczach Pana i Króla się radujcie.

(Hbr 1,1 – 6)

Wie­lo­krot­nie i na różné spo­soby prze­ma­wiał nie­gdyś Bóg do ojców przez pro­ro­ków, a w tych osta­tecz­nych dniach prze­mó­wił do nas przez Syna. Jego to usta­no­wił dzie­dzi­cem wszyst­kich rze­czy, przez Niego też stwo­rzył wszech­świat. Ten /Syn/, który jest odbla­skiem Jego chwały i odbi­ciem Jego istoty, pod­trzy­muje wszystko sło­wem swej potęgi, a doko­naw­szy oczysz­cze­nia z grze­chów, zasiadł po pra­wicy Maje­statu na wyso­ko­ściach. On o tyle stał się wyż­szym od anio­łów, o ile odzie­dzi­czył wyż­sze od nich imię. Do któ­rego bowiem z anio­łów powie­dział kie­dy­kol­wiek: Ty jesteś moim Synem, Jam Cię dziś zro­dził? I znowu: Ja będę Mu Ojcem, a On będzie Mi Synem. Skoro zaś znowu wpro­wa­dzi Pier­wo­rod­nego na świat, powie: Niech Mu oddają pokłon wszy­scy anio­ło­wie Boży!

Zaja­śniał nam dzień święty, pójdź­cie narody, oddaj­cie pokłon Panu, bo wielka świa­tłość zstą­piła dzi­siaj na ziemię.

(J 1,1 – 18)

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było świa­tło­ścią ludzi, a świa­tłość w ciem­no­ści świeci i ciem­ność jej nie ogar­nęła. Poja­wił się czło­wiek posłany przez Boga Jan mu było na imię. Przy­szedł on na świa­dec­two, aby zaświad­czyć o Świa­tło­ści, by wszy­scy uwie­rzyli przez niego. Nie był on świa­tło­ścią, lecz /posłanym/, aby zaświad­czyć o Świa­tło­ści. Była Świa­tłość praw­dziwa, która oświeca każ­dego czło­wieka, gdy na świat przy­cho­dzi. Na świe­cie było /Słowo/, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przy­szło do swo­jej wła­sno­ści, a swoi Go nie przy­jęli. Wszyst­kim tym jed­nak, któ­rzy Je przy­jęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, któ­rzy wie­rzą w imię Jego któ­rzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się naro­dzili. A Słowo stało się cia­łem i zamiesz­kało wśród nas. I oglą­da­li­śmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jed­no­ro­dzony otrzy­muje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świa­dec­two i gło­śno woła w sło­wach: Ten był, o któ­rym powie­dzia­łem: Ten, który po mnie idzie, prze­wyż­szył mnie god­no­ścią, gdyż był wcze­śniej ode mnie. Z Jego peł­no­ści wszy­scy­śmy otrzy­mali — łaskę po łasce. Pod­czas gdy Prawo zostało nadane przez Moj­że­sza, łaska i prawda przy­szły przez Jezusa Chry­stusa. Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jed­no­ro­dzony Bóg, który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył.

Liturgia słowa na 18.12.2011, IV. niedzielę Adwentu.

(2 Sm 7,1 – 5.8b-12.14a.16)

Gdy król Dawid zamiesz­kał w swoim domu, a Pan poskro­mił wokoło wszyst­kich jego wro­gów, rzekł król do pro­roka Natana: Spójrz, ja miesz­kam w pałacu cedro­wym, a Arka Boża mieszka w namio­cie. Natan powie­dział do króla: Uczyń wszystko, co zamie­rzasz w sercu, gdyż Pan jest z tobą. Lecz tej samej nocy Pan skie­ro­wał do Natana nastę­pu­jące słowa: Idź i powiedz mojemu słu­dze, Dawi­dowi: To mówi Pan: Czy ty zbu­du­jesz Mi dom na miesz­ka­nie? A teraz prze­mó­wisz do sługi mojego, Dawida: To mówi Pan Zastę­pów: Zabra­łem cię z pastwi­ska spo­śród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izra­elem. I byłem z tobą wszę­dzie, dokąd się uda­łeś, wytra­ci­łem przed tobą wszyst­kich two­ich nie­przy­ja­ciół. Dam ci sławę naj­więk­szych ludzi na ziemi. Wyzna­czę miej­sce mojemu ludowi, Izra­elowi, i osa­dzę go tam, i będzie miesz­kał na swoim miej­scu, a nie poru­szy się wię­cej, a ludzie nik­czemni nie będą go już uci­skać jak daw­niej. Od czasu kiedy usta­no­wi­łem sędziów nad ludem moim izra­el­skim, obda­rzy­łem cię poko­jem ze wszyst­kimi wro­gami. Tobie też Pan zapo­wie­dział, że ci zbu­duje dom. Kiedy wypeł­nią się twoje dni i spo­czniesz obok swych przod­ków, wtedy wzbu­dzę po tobie potomka two­jego, który wyj­dzie z two­ich wnętrz­no­ści, i utwier­dzę jego kró­le­stwo. Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem, a jeżeli zawini, będę go kar­cił rózgą ludzi i cio­sami synów ludz­kich. Przede Mną dom twój i twoje kró­le­stwo będzie trwać na wieki.

(Ps 89, 2 – 5.27.29)

Na wieki będę sła­wił łaski Pana

Na wieki będę sła­wił łaski Pana,
moimi ustami będę gło­sił Twą wier­ność przez wszyst­kie poko­le­nia.
Albo­wiem powie­dzia­łeś: „Na wieki ugrun­to­wana jest łaska”,
utrwa­li­łeś swą wier­ność w niebiosach.

Zawar­łem przy­mie­rze z moim wybrań­cem,
przy­sią­głem mojemu słu­dze Dawi­dowi:
Utrwalę twoje potom­stwo na wieki
i tron twój umoc­nię na wszyst­kie pokolenia”.

On będzie wołał do Mnie: „Ty jesteś moim Ojcem,
moim Bogiem, opoką mego zba­wie­nia”.
Na wieki zacho­wam dla niego łaskę
i trwałe będzie moje z nim przymierze.

(Rz 16,25 – 27)

Temu, który ma moc utwier­dzić was
zgod­nie z Ewan­ge­lią i moim gło­sze­niem
Jezusa Chry­stusa,
zgod­nie z obja­wioną tajem­nicą,
dla daw­nych wie­ków ukrytą,
teraz jed­nak ujaw­nioną,
a przez pisma pro­roc­kie na roz­kaz odwiecz­nego Boga
wszyst­kim naro­dom obwiesz­czoną,
dla skło­nie­nia ich do posłu­szeń­stwa wie­rze,
Bogu, który jedy­nie jest mądry,
przez Jezusa Chry­stusa,
niech będzie chwała na wieki wie­ków. Amen.

(Łk 1, 38)

Oto ja słu­żeb­nica Pań­ska, niech mi się sta­nie według twego słowa.

(Łk 1,26 – 38)

W szó­stym mie­siącu posłał Bóg anioła Gabriela do mia­sta w Gali­lei, zwa­nego Naza­ret, do Dzie­wicy poślu­bio­nej mężowi, imie­niem Józef, z rodu Dawida; a Dzie­wicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdro­wiona, pełna łaski, Pan z Tobą, <bło­go­sła­wiona jesteś mię­dzy nie­wia­stami>. Ona zmie­szała się na te słowa i roz­wa­żała, co mia­łoby zna­czyć to pozdro­wie­nie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, zna­la­złaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i poro­dzisz Syna, któ­remu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Naj­wyż­szego, a Pan Bóg da Mu tron Jego pra­ojca, Dawida. Będzie pano­wał nad domem Jakuba na wieki, a Jego pano­wa­niu nie będzie końca. Na to Maryja rze­kła do anioła: Jakże się to sta­nie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpo­wie­dział: Duch Święty zstąpi na Cie­bie i moc Naj­wyż­szego osłoni Cię. Dla­tego też Święte, które się naro­dzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto rów­nież krewna Twoja, Elż­bieta, poczęła w swej sta­ro­ści syna i jest już w szó­stym mie­siącu ta, która ucho­dzi za nie­płodną. Dla Boga bowiem nie ma nic nie­moż­li­wego. Na to rze­kła Maryja: Oto Ja słu­żeb­nica Pań­ska, niech Mi się sta­nie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

Liturgia słowa na 11.12.2011, III. niedzielę Adwentu.


(Iz 61,1-2a.10 – 11)

Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie nama­ścił. Posłał mnie, by gło­sić dobrą nowinę ubo­gim, by opa­try­wać rany serc zła­ma­nych, by zapo­wia­dać wyzwo­le­nie jeń­com i więź­niom swo­bodę; aby obwiesz­czać rok łaski Pań­skiej. Ogrom­nie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przy­odział w szaty zba­wie­nia, okrył mnie płasz­czem spra­wie­dli­wo­ści, jak oblu­bieńca, który wkłada zawój, jak oblu­bie­nicę strojną w swe klej­noty. Zaiste, jak zie­mia wydaje swe plony, jak ogród roz­ple­nia swe zasiewy, tak Pan Bóg sprawi, że się roz­pleni spra­wie­dli­wość i chwalba wobec wszyst­kich narodów.

(Łk 1,46 – 50.53 – 54)

Duch mój się raduje w Bogu, Zbawcy moim

Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim.
Bo wej­rzał na uni­że­nie swo­jej słu­żeb­nicy,
oto bowiem odtąd bło­go­sła­wić mnie będą wszyst­kie pokolenia.

Gdyż wiel­kie rze­czy uczy­nił mi Wszech­mocny,
święte jest imię Jego.
A Jego miło­sier­dzie z poko­le­nia na poko­le­nie
nad tymi, co się Go boją.

Głod­nych nasy­cił dobrami,
a boga­tych z niczym odpra­wił.
Ujął się za swoim sługą, Izra­elem,
pomny na swe miłosierdzie.

(1 Tes 5,16 – 24)

Zawsze się raduj­cie, nie­ustan­nie się módl­cie! W każ­dym poło­że­niu dzię­kuj­cie, taka jest bowiem wola Boża w Jezu­sie Chry­stu­sie wzglę­dem was. Ducha nie gaście, pro­roc­twa nie lek­ce­waż­cie! Wszystko badaj­cie, a co szla­chetne — zacho­wuj­cie! Uni­kaj­cie wszyst­kiego, co ma choćby pozór zła. Sam Bóg pokoju niech was cał­ko­wi­cie uświęca, aby nie­na­ru­szony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zacho­wały się na przyj­ście Pana naszego Jezusa Chry­stusa. Wierny jest Ten, który was wzywa: On też tego dokona.

(Iz 61, 1)

Duch Pań­ski nade mną, posłał mnie gło­sić dobrą nowinę ubogim.

(J 1,6 – 8.19 – 28)

Poja­wił się czło­wiek posłany przez Boga — Jan mu było na imię. Przy­szedł on na świa­dec­two, aby zaświad­czyć o świa­tło­ści, by wszy­scy uwie­rzyli przez niego. Nie był on świa­tło­ścią, lecz /posłanym/, aby zaświad­czyć o świa­tło­ści. Takie jest świa­dec­two Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jero­zo­limy kapła­nów i lewi­tów z zapy­ta­niem: Kto ty jesteś?, on wyznał, a nie zaprze­czył, oświad­cza­jąc: Ja nie jestem Mesja­szem. Zapy­tali go: Cóż zatem? Czy jesteś Elia­szem? Odrzekł: Nie jestem. Czy ty jesteś pro­ro­kiem? Odparł: Nie! Powie­dzieli mu więc: Kim jesteś, aby­śmy mogli dać odpo­wiedź tym, któ­rzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie? Odpo­wie­dział: Jam głos woła­ją­cego na pustyni: Pro­stuj­cie drogę Pań­ską, jak powie­dział pro­rok Iza­jasz. A wysłan­nicy byli spo­śród fary­ze­uszów. I zada­wali mu pyta­nia, mówiąc do niego: Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesja­szem, ani Elia­szem, ani pro­ro­kiem? Jan im tak odpo­wie­dział: Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, któ­rego wy nie zna­cie, który po mnie idzie, a któ­remu ja nie jestem godzien odwią­zać rze­myka u Jego san­dała. Działo się to w Beta­nii, po dru­giej stro­nie Jor­danu, gdzie Jan udzie­lał chrztu.

Kazanie z Niedzieli, 04.12.2011 (XMG)

Audio clip: Adobe Flash Player (ver­sion 9 or above) is requ­ired to play this audio clip. Down­load the latest ver­sion here. You also need to have Java­Script ena­bled in your browser.

Liturgia słowa na 04.12.2011, II. niedzielę Adwentu.

(Iz 40,1 – 5.9 – 11)

Pociesz­cie, pociesz­cie mój lud!
mówi wasz Bóg.
Prze­ma­wiaj­cie do serca Jeru­za­lem
i wołaj­cie do niego,
że czas jego służby się skoń­czył,
że nie­pra­wość jego odpo­ku­to­wana,
bo ode­brało z ręki Pana karę w dwój­na­sób
za wszyst­kie swe grze­chy,
Głos się roz­lega:
Drogę dla Pana przy­go­tuj­cie na pustyni,
wyrów­naj­cie na pust­ko­wiu
gości­niec naszemu Bogu!
Niech się pod­niosą wszyst­kie doliny,
a wszyst­kie góry i wzgó­rza obniżą;
rów­niną nie­chaj się staną urwi­ska,
a strome zbo­cza niziną gładką.
Wtedy się chwała Pań­ska objawi,
razem ją wszel­kie ciało zoba­czy,
bo usta Pań­skie to powie­działy.
Wstąpże na wysoką górę,
zwia­stunko dobrej nowiny w Syjo­nie!
Pod­nieś mocno twój głos,
zwia­stunko dobrej nowiny w Jeru­za­lem!
Pod­nieś głos, nie bój się!
Powiedz mia­stom judz­kim:
Oto wasz Bóg!
Oto Pan Bóg przy­cho­dzi z mocą
i ramię Jego dzierży wła­dzę.
Oto Jego nagroda z Nim idzie
i przed Nim Jego zapłata.
Podob­nie jak pasterz pasie On swą trzodę,
gro­ma­dzi ją swoim ramie­niem,
jagnięta nosi na swej piersi,
owce kar­miące pro­wa­dzi łagodnie.

(Ps 85,9 – 14)

Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie

Będę słu­chał tego, co mówi Pan Bóg:
oto ogła­sza pokój ludowi i świę­tym swoim.
Zaprawdę bli­skie jest Jego zba­wie­nie dla tych, któ­rzy się Go boją,
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Spo­tkają się ze sobą łaska i wier­ność,
uca­łują się spra­wie­dli­wość i pokój.
Wier­ność z ziemi wyro­śnie,
a spra­wie­dli­wość spoj­rzy z nieba.

Pan sam obda­rzy szczę­ściem,
a nasza zie­mia wyda swój owoc.
Przed Nim będzie kro­czyć spra­wie­dli­wość,
a śla­dami Jego kro­ków zbawienie.

(2 P 3,8 – 14)

Umi­ło­wani, niech to jedno nie będzie dla was tajne, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień. Nie zwleka Pan z wypeł­nie­niem obiet­nicy — bo nie­któ­rzy są prze­ko­nani, że Pan zwleka — ale On jest cier­pliwy w sto­sunku do was. Nie chce bowiem nie­któ­rych zgu­bić, ale wszyst­kich dopro­wa­dzić do nawró­ce­nia. Jak zło­dziej zaś przyj­dzie dzień Pań­ski, w któ­rym niebo ze świ­stem prze­mi­nie, gwiazdy się w ogniu roz­sy­pią, a zie­mia i dzieła na niej zostaną zna­le­zione. Skoro to wszystko w ten spo­sób ule­gnie zagła­dzie, to jakimi win­ni­ście być wy w świę­tym postę­po­wa­niu i poboż­no­ści, gdy ocze­ku­je­cie i sta­ra­cie się przy­śpie­szyć przyj­ście dnia Bożego, który sprawi, że niebo zapa­lone pój­dzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się roz­sy­pią. Ocze­ku­jemy jed­nak, według obiet­nicy, nowego nieba i nowej ziemi, w któ­rych będzie miesz­kała spra­wie­dli­wość. Dla­tego, umi­ło­wani, ocze­ku­jąc tego, sta­raj­cie się, aby /On/ was zastał bez plamy i skazy — w pokoju,

(Łk 3,4.6)

Przy­go­tuj­cie drogę Panu, pro­stuj­cie ścieżki dla Niego; wszy­scy ludzie ujrzą zba­wie­nie Boże.

(Mk 1,1 – 8)

Począ­tek Ewan­ge­lii o Jezu­sie Chry­stu­sie, Synu Bożym. Jak jest napi­sane u pro­roka Iza­ja­sza: Oto Ja posy­łam wysłańca mego przed Tobą; on przy­go­tuje drogę Twoją. Głos woła­ją­cego na pustyni: Przy­go­tuj­cie drogę Panu, Jemu pro­stuj­cie ścieżki. Wystą­pił Jan Chrzci­ciel na pustyni i gło­sił chrzest nawró­ce­nia na odpusz­cze­nie grze­chów. Cią­gnęła do niego cała judzka kra­ina oraz wszy­scy miesz­kańcy Jero­zo­limy i przyj­mo­wali od niego chrzest w rzece Jor­dan, wyzna­jąc /przy tym/ swe grze­chy. Jan nosił odzie­nie z sier­ści wiel­błą­dziej i pas skó­rzany około bio­der, a żywił się sza­rań­czą i mio­dem leśnym. I tak gło­sił: Idzie za mną moc­niej­szy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schy­lić i roz­wią­zać rze­myk u Jego san­da­łów. Ja chrzci­łem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym.

Kazanie z Niedzieli, 27.11.2011 (XMG)

Audio clip: Adobe Flash Player (ver­sion 9 or above) is requ­ired to play this audio clip. Down­load the latest ver­sion here. You also need to have Java­Script ena­bled in your browser.

Liturgia słowa na 27.11.2011, I. niedzielę Adwentu.

CZYTANIE Z KSIĘGI PROROKA IZAJASZA (Iz 63,16b-17.19b;64,3 – 7)

Tyś, Panie, naszym Ojcem,
„Odku­pi­ciel nasz” to Twoje imię odwieczne.
Cze­muż, o Panie, dozwa­lasz nam błą­dzić
z dala od Two­ich dróg,
tak iż serce nasze staje się nie­czułe
na bojaźń przed Tobą?
Odmień się przez wzgląd na Twoje sługi
i na poko­le­nia Two­jego dzie­dzic­twa.
Obyś roz­darł nie­biosa i zstą­pił
przed Tobą skłę­biły się góry.
Ani ucho nie sły­szało,
ani oko nie widziało,
żeby jakiś bóg poza Tobą czy­nił tyle
dla tego, co w nim pokłada ufność.
Wycho­dzisz naprze­ciw tych,
co rado­śnie peł­nią spra­wie­dli­wość
i pamię­tają o Twych dro­gach.
Oto Tyś zawrzał gnie­wem, bośmy grze­szyli
prze­ciw Tobie od dawna i byli­śmy zbun­to­wani.
My wszy­scy byli­śmy ska­lani,
a wszyst­kie nasze dobre czyny
jak skrwa­wiona szmata.
My wszy­scy opa­dli­śmy zwię­dli jak liście,
a nasze winy ponio­sły nas jak wicher.
Nikt nie wzy­wał Two­jego imie­nia,
nikt się nie zbu­dził, by się chwy­cić Cie­bie.
Bo skry­łeś Twoje obli­cze przed nami
i odda­łeś nas w moc naszej winy.
A jed­nak, Panie, Tyś naszym Ojcem.
Myśmy gliną, a Ty naszym twórcą.
Dzie­łem rąk Two­ich jeste­śmy my wszyscy.

(Ps 80,2 – 3.15 – 16.18 – 19)

Ref.: Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie.

Usłysz, Paste­rzu Izra­ela,
Ty, który zasia­dasz nad chru­bi­nami.
Zbudź swą potęgę
i przyjdź nam z pomocą.

Powróć, Boże, Zastę­pów,
wej­rzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę wino­rośl.
Chroń to, co to zasa­dziła Twoja pra­wica,
lato­rośl, którą umoc­ni­łeś dla siebie.

Wycią­gnij rękę nad mężem­Twej pra­wicy,
nad synem czło­wie­czym,
któ­rego umoc­ni­łeś w swej służ­bie.
Już wię­cej nie odwró­cimy się od Cie­bie,
daj nam nowe życie, a bedziemy Cię chwalili.

CZYTANIE Z 1 LISTU ŚW. PAWŁA DO KORYNTIAN (1 Kor 1,3 – 9)

Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego, i Pana Jezusa Chry­stusa! Bogu mojemu dzię­kuję wciąż za was, za łaskę daną wam w Chry­stu­sie Jezu­sie. W Nim to bowiem zosta­li­ście wzbo­ga­ceni we wszystko: we wszel­kie słowo i wszel­kie pozna­nie, bo świa­dec­two Chry­stu­sowe utrwa­liło się w was, tak iż nie bra­kuje wam żad­nego daru łaski, gdy ocze­ku­je­cie obja­wie­nia się Pana naszego Jezusa Chry­stusa. On też będzie umac­niał was aż do końca, aby­ście byli bez zarzutu w dzień Pana naszego Jezusa Chry­stusa Wierny jest Bóg, który powo­łał nas do wspól­noty z Synem swoim Jezu­sem Chry­stu­sem, Panem naszym.

(Ps 85, 8)
Okaż nam, Panie, łaske swoją i daj nam swoje zbawienie.

EWANGELIA WEDŁUG ŚW. MARKA (Mk 13,33 – 37)

Jezus powie­dział do swo­ich uczniów: Uwa­żaj­cie, czu­waj­cie, bo nie wie­cie, kiedy czas ten nadej­dzie. Bo rzecz ma się podob­nie jak z czło­wie­kiem, który udał się w podróż. Zosta­wił swój dom, powie­rzył swoim słu­gom sta­ra­nie o wszystko, każ­demu wyzna­czył zaję­cie, a odźwier­nemu przy­ka­zał, żeby czu­wał. Czu­waj­cie więc, bo nie wie­cie, kiedy pan domu przyj­dzie: z wie­czora czy o pół­nocy, czy o pia­niu kogu­tów, czy ran­kiem. By nie­spo­dzia­nie przy­szedł­szy, nie zastał was śpią­cych. Lecz co wam mówię, mówię wszyst­kim: Czuwajcie!

Starsze rekolekcje i kazania

Audio clip: Adobe Flash Player (ver­sion 9 or above) is requ­ired to play this audio clip. Down­load the latest ver­sion here. You also need to have Java­Script ena­bled in your browser.

Audio clip: Adobe Flash Player (ver­sion 9 or above) is requ­ired to play this audio clip. Down­load the latest ver­sion here. You also need to have Java­Script ena­bled in your browser.

Audio clip: Adobe Flash Player (ver­sion 9 or above) is requ­ired to play this audio clip. Down­load the latest ver­sion here. You also need to have Java­Script ena­bled in your browser.

Audio clip: Adobe Flash Player (ver­sion 9 or above) is requ­ired to play this audio clip. Down­load the latest ver­sion here. You also need to have Java­Script ena­bled in your browser.

Audio clip: Adobe Flash Player (ver­sion 9 or above) is requ­ired to play this audio clip. Down­load the latest ver­sion here. You also need to have Java­Script ena­bled in your browser.

Audio clip: Adobe Flash Player (ver­sion 9 or above) is requ­ired to play this audio clip. Down­load the latest ver­sion here. You also need to have Java­Script ena­bled in your browser.

Audio clip: Adobe Flash Player (ver­sion 9 or above) is requ­ired to play this audio clip. Down­load the latest ver­sion here. You also need to have Java­Script ena­bled in your browser.